Oj jak dawno mnie tu nie było! Miałam zastój w pisaniu emigrancko-kulturowych notek bo zajęło mnie robienie świątecznych kartek. Zima już za oknem. Pierwsze mrozy i śniegi. Mrozi całkiem nieźle, człowiek nie chce wystawić nawet nosa na dwór :P No siedzieliśmy z tż-tem na kanapie, wcinaliśmy krakersy i oglądalismy filmy z Wallace'em i Gromitem.
Dla mnie osobiście Wallace and Gromit to kultowa bajka brytyjskiej produkcji. Można dopatrzeć się w niej wiele stereotypów odnośnie brytyjskiego charakteru, wyglądu i stylu życia. Najbardziej bawi mnie motyw sera i krakersów, którymi zajadą sie bohaterowie. Do tego musi być jeszcze cuppa no bo bez tego nie może funkcjonować każdy prawdziwy Brytyjczyk :) oraz świat zabawnych wyczesanych wynalazków autorstwa Wallace'a, jakie non stop przewijają się przez film :) Te filmy z Wallacem i Gromitem naprawdę trzeba zobaczyć :D
A zatem talerz krakersów, ser, herbatka i do dzieła! Wycieczka na serową planetę rakietą zaplanowana :)
(zdjęcia z filmów pochodzą z internetu)
dla miłośników Wallace'a jest jeszcze kubek Perfect Cuppa i zestaw serowo-krakersowy inspirowany bohaterami :)
(zdjęcia akcesoriów pochodzą z internetu)






Uwielbiam Wallaca i Gromita, a i krakersami z serem nie pogardzę :D
ReplyDeleteja również. jestem fanką tej bajki :)
ReplyDelete