Ticker

Thursday, 7 October 2010

Wrexham jesienią

Spacerowałam sobie dziś po głównych ulicach miasta Wrexham z aparatem w ręku :) Chciałam uchwycić klimat miasta w godzinach popołudniowych, kiedy to pustoszeją ulice, sklepy zamykają się, ludzie umykają do domów  a ja pałetam sie ulicami czekając na autobus do domu. Wrexham juz przybiera jesienną szatę. Pogoda znów dziś dopisała. 

Halloweenowych przygotowań ciąg dalszy: dyńki i pajączydła :)


Jeszcze więcej ozdób świątecznych pojawiło się na deptaku!
 

Ta dziwna rzeżba z górnikiem i hutnikiem to symbol przemysłowości tego miasta uosabiająca współprace dwóch przemysłów - górnictwa i hutnictwa oraz kolektywizm ludu robotniczego


Budynki urzędu miasta. Wrexham County Council Borough - Wrexham to miasto samo sobie panem bo nie należy do żadnego z "-shires". Poszczególne działy urzedu miasta są rozmieszczone w różnych budynkach. Większość mieści się jednak w centrum miasta. Jak ktoś pracuje w szkole, tak jak ja, to własnie pracuje dla urzędu miasta i tu właśnie załatwia sie ważne papierkowe sprawy.







Tymi uliczkami zdarza mi się czesto spacerować :) najcześciej w poszukiwaniu fajnych sklepów. Prawdę powiedziawszy Wrexham tak średnio mi sie podoba, ale ze względu ze tu jestem codziennie, zaczynam mieć do niego jakiś sentyment. Najbardziej podoba mi tzw street furniture czyli latarnie miejskie, ławki, troturary, kwietniki, rzeźby, domki w tudorowym stylu :)


na tle nieba, nie tylko latarnie ale i kamery. W Brytanii życie jest niemalże jak u Wielkiego Brata. :P Trzeba sie dobrze zachowywać :P CCTV na każdym kroku.






Po piątej ulice już pustoszeją, ruch się zmniejsza...




gołebiom to jednak nie przeszkadza :P


WHSmith - tu lubię zaglądać, do mojej księgarni, saloniku prasowego i sklepu papierniczego w jednym. To tu zaopatruję się w moje craftowe gazetki :P


Jak ktoś ma ochotę na coś słodkiego to należy wpaść do słynnego Thorntons specjalizującego się w znanych w całym kraju czekoladkach


Po herbatki owowcowe i ziołowe do Holland and Barret :)


Problem ze znalezieniem ubrania w większym rozmiarze? Już nie. Size Wize załatwi ten problem. Konkurent sklepu Evans, catwalk dla ludzi xxl :P  Dziś poraz pierwszy zauważyłam ten sklep. Nigdy wcześniej go nie było na high street.


Peacocks zawsze mi sie podobał... z nazwy...i szklanej fasady :)


A może kartkę komus? Do tego służą specjalne sklepy obładowane setkami kartek z życzeniami, papierem do pakowania prezentów, słodziutki baloników i jeszcze słodszych maskotek. W samym Wrexham istnieje ich conajmniej 3!




Body Shop - coś dla ciała :) ten sklep słynie ze sprzedawania kosmetyków do ciała nietestowanych na zwierzętach. podobno, jako pierwszy na rynku


i coś dla ducha... księgarnia Waterstones. Wybór książek i artykułów papierniczych super ale ceny powalają. Mimo wszystko lubię tam zaglądać :)


Piekarnio-Cukiernia, która posiada własnego ducha. To właśnie tu. Wierzcie lub nie. Pisali kiedyś o tym w gazecie. Duch kobiety, widziany zarówno przez pracowników jak i dostawców podobno pojawia sie jako cień na terenie sklepu, hałasuje i zrywa ze ścian świąteczne dekoracje. Szkoda że cukiernia już nie prowadzi sprzedaży. Duch musiał wybrać się naprzymusowe bezrobocie.


a Mac Donsie jak zwykle tłoczno...

Trochę miejskiej architektury...









sztuka ceramiczna



I na koniec cos w klimacie autobusowym. Dworzec autobusowy w Wrexham tętni życiem non stop. Codziennie przewijają się prze niego tłumy - studenci, matki z dziecmi, ludzie pracujący, emeryci.  Dla jednych to tylko stacja przesiadkowa, dla innych docelowa. Szarość chłodnego budynku połaczona ze szklanymi ścianami przez które czekający na autobus mogą obserwować jak świat sie kręci. Mimo, że w Wielkiej Brytanii spora część ludzi ma własne samochody, to nadal sporo ludzi korzysta z komunikacji miejskiej.








5 comments:

  1. architektura typowo angielska, tak mi sie kojarzy bynajmniej, w szoku jestem, ze takie sklepy kartkowe istnieją ;/ primark byś mi pokazała lepiej :D

    ReplyDelete
  2. łooo, i to jakie wziecie mają te sklepy kartkowe :)
    primark? a co tu pokazywac? sklep z ciuchami i tyle ;) :P

    ReplyDelete
  3. ale jakie tanie i ładne ;p a co t mi piekarnie pokazujesz hihi
    u nas za to wchodza wszedzie recznie robione kartki, takie wiesz hurtowe ale 'reczne' i tez zbycie jest

    ReplyDelete
  4. w uk primark to popularny sklep ze wzgledu na tanie ciuchy. a ubrania takie jak wszedzie, ani lepsze, ani gorsze :P w brytjskich primarkach jest dużo brytyjskiej taniej i plastikowej bizuterii bo taka kiczowatą sie tu nosi.

    kartki ręcznie robione ale hurtowe ha ha ha chyba wiem o jakie ci chodzi, u nas tez takie bywają, w nich zazwyczaj jeden cekin i jeden card topper recznie naklejony i już się nazywa "hand-made" ha ha ha

    ReplyDelete
  5. Widze, ze macie takie same sklepy jak my! POzdrawiam!

    ReplyDelete