Jutro, 16 września 2010, papież Benedykt xvi przybędzie na 3 dni do Wielkiej Brytanii. Co to tak naprawdę oznacza? Oznacza to niechęć sporej części społeczeństwa oraz potencjalne antypapieskie protesty i manifestacje. Anglia, w przeciwieństwie do niemalże wyłącznie katolickiej Polski, jest w duzym stopniu anglikanska i autorytet papieża nie jest tutaj stabilny jak w naszym kraju. Poza tym spora, o ile nie wieksza część społeczństwa żyje tutaj obok zasad religijnych. Zasadniczo Brytania zarzuca papieżowi konserwatyzm, brak postępowości, zero tolerancji wobec orientacji homoseksualnej, potępianie eksperymentów z embronami i komórkami macierzystymi oraz zakazywanie użycia kondomów, które chronia przez wirusem HIV. Nie ma wątpliwości że Brytyjczycy nie są tak entuzjastycznie nastawieni na przyjazd papieża, niektórzy nawet narzekają dlaczego pieniadze podatnika mają pokryć koszty wizyty papieskiej. W telewizji pojawiaja sie programy o Ratzingerze, zarówno pozytywne jak i negatywne, stawiające go w złym świetle. Papieża na pewno powitają serdecznie zebrani na przyjazd katolicy. Miejmy nadzieję, że pozostali Brytyjczycy wykażą się kulturą wobec gościa.


Z komentarzy w naszej prasie wynika, że Brytyjczycy mają też dylemat jak witać Papieża który jest głową Kościoła Katolickiego skoro oni mają głowę Kościoła Anglikańskiego w postaci Królowej - i tu ponoć jest konflikt interesów. Dla mnie to absurdalne, to są dwie religie choć wywodzące się z jednego pnia. To tak jakby Patriarcha Konstantynopola nie mógł przyjechać do Włoch czy Rzymu w odwiedziny do wiernych obrządku wschodniego, bo tam jest Papież.
ReplyDeleteZ pewnością będą wystąpienia antypapieskie, Anglicy są zdecydowanie bardziej laiccy niż osławieni już Francuzi. Są też wybiórczo tolerancyjni. Ale mam nadzieję, że do żadnych nieprzyjemnych incydentów nie dojdzie.
A w końcu jeszcze się taki nie urodził, coby wszystkim dogodził :cmok:
donosze, ze dzis krolowa powitała papieża :) relacje z wizyty pojawiły sie na telewizyjnych kanałach. podano, ze w szkocji, w pierwszy dzien wizyty, powitalo papieza jakies 60-62 tysiące ludzi. całkiem niezle to wypadło.
ReplyDelete