Ticker

Monday, 14 February 2011

Inspekcja

Oj, jak dawno mnie tu nie było :-/ jakos nie miałam ochoty ani pomysłu na pisanie na tematy emigranckie :P
ale dziś powracam z nową notką.
Wieść dziś gruchneła w pracy, ze inspekcja państwowa przybywa wkrótce do nas na 3 dni aby, jak co 4 lata, opublikowac oficjalny, publiczny i całościowy raport o szkole. Wszystkich (oprócz mnie bo ja jeszcze nie do końca świadoma co to E. Inspection) ogarneła panika ale szybko mnie oświecono co taka wizytacja oznacza.A oznacza to, że będa sprawdzać wszystko. Dosłownie wszystko. Innymi słowy biorą nas pod lupę - personel i jego kwalifikacje, dzieciaków, dyscyplinę, jakość nauczania, cele i strategie nauczania, curriculum, sytuacje społeczną w szkole,  osiągnięcia, wystroj i wyposażenie klasy, zagospodarowanie materiałami i przestrzenią, dostępność wymaganych areas itp. Będą zaglądać w papiery szkoły oraz deptać nam po piętach w klasach. Będą zadawać dużo pytań nam i dzieciakom.
Tak mi powiedziano. A jak będzie tym razem, okaże się.
Wobec tego czekamy 

ps. czyż to nie takie typowo brytyjskie? przepisy, przepisy, przepisy...
ps1. za 4 dni weekend i przerwa międzysemestralna!!! woohoo! odliczamy!:)

No comments:

Post a Comment