Brytyjczycy b. lubią podejmować postanowienia noworoczne. Dwa najpopularniejsze to zrzucenie kg i zaprzestanie palenia. Ale co z ich realizacją?
Ano, poszłam wczoraj po pracy na siłownie, pierwszy raz po światecznej przerwie i zaskoczył mnie tamtejszy tłok. Zazwyczaj na siłowni snuje się parę osób w zróżnicowanym wieku i trochę osiłków w pomieszczeniu z ciężarami, ale tym razem pot spływał z wielu więcej twarzy niż dotychczas. Od razu przyszło mi na myśl, że to muszą być te ich new year resolutions, tyle ludu naraz w jednej siłowni. Po zaangażowaniu było widac, że niektórzy wzięli sobie do serca swoje przyrzeczenia. Ale niektórym to się chyba jednak nie chciało bo rozsiadło sie towarzystwo na maszynach zajmując miejsce innym i plotkowali zamiast wyciskać z siebie siódme poty. No cóż, attitudes ;)
Co ciekawe wygląda na to, że będe miała towarzystwo na siłowni bo oto dziś dwie z moich koleżanek z pracy równiez postanowiły się zapisać do tej samej siłowni i zacząć od poniedziałku. A więc bedzie nie tylko motywacja ale i konkurencja :) Kto więcej? Kto szybciej? Kto wytrwa dłużej?
Dziś na lekcji religii dzieci również pisały swoje postanowienia noworoczne. Temat troche dziwny jak na przedmiot Religii ale w UK traktuje się ją troche po macoszemu i w nieco szerszym ujęciu niż w Polsce wiec
nie należy się niczemu dziwić.
A potem wysiadło światło w całej szkole. Nie działały urządzenia, kopiarki, grzejniki. Istnieje spora szansa, ze jutrzejszy dzień będzie odwołany :) Brak elektryczności albo zbyt niska temperatura w budynku i w Wielkiej Brytanii już zamyka się szkołę. Bo prawo tak nakazuje :) Fajnie jest!

Polacy widac maja takie same postanowienia; waga i ewentualnie palenie. Ja rzucac palenia nie musze ale wage.....oj tak! Co roku probuje i nawet z dobrym skutkiem.....w miare dobrym bo urodzeniu trojki dzieci nie moge byc dla siebie az tak wymagajaca.....ale wystarczy, ze pojade do Polski.....i caly wysilek na nic. Pozdrawiam.
ReplyDeleteFajnie z tą szkołą masz...
ReplyDeleteMój uniwerek zamknęli w zeszłym roku z powodu śniegu (autobusy nie jezdziły), ale elektryczność mają pod kontrolą więc się nie zanosi na dodatkowe dni wolne ;)
A Ty masz jakieś postanowienia noworoczne?
Kathryn, bo palenie i nadwaga to najwyraźniej dwa największe błedy, co nie znają barier kulturowych i granic. I Polacy i Brytyjczycy sie zmagają z nimi.
ReplyDeleteTak, w Polsce mozna przytyć od tego nadmiaru smacznych potraw za ktorymi tęskni się miesiącami :)
Marto, o moich postanowieniach pisałam już na Titania's Planet :)