Ticker

Saturday, 1 January 2011

Zwyczaje noworoczne w UK


Tradycje noworoczne w UK zaczynają już trochę zanikać bo sylwestrowe imprezy w Europie są do siebie w dużym stopniu podobne. Niemniej istnieje kilka tradycji noworocznych wartych odgrzebania :)

Zasadniczo w Anglii sylwestra nie świętuje się z takim rozmachem jak boże narodzenie. Część ludzi udaje się z przyjaciółmi do pubów na sylwestrowe picie ale też wiele ludzi poprostu spędza ten wieczór w domu albo... poprostu kładzie się spać :) W dużych miastach ludzie wychodzą równiez na skwery i place aby powitać nowy rok butelką szampana, tak jak robi sie to w Polsce. Świetowanie nadejścia roku 2000 w Wielkiej Brytanii było przełomowe gdyż od tego czasu coraz częściej świętuje sie sylwester hucznymi fajerwerkami, które do tej pory zarezerwowane były na 5 listopada dla Guya Fawkesa. 
Dawną tradycją jest, że po nastaniu północy ludzie otwierają drzwi tylne domów aby wypuścić Stary Rok i zapraszają do środka pierwszego napotkanego mężczyznę. Mężczyzna ten musi wejść do domu przez główne drzwi, być wysoki, mieć ciemne włosy oraz przynieść gospodarzom domu symboliczne prezenty: bryłkę węgla, chleb i sól, jak równiez inne prezenty jak whisky, ciastko shortbread i black bun czyli owocowy rodzaj keksa. Chleb i inna żywność zapewni mieszkańcom domu dostatek żywności w nowym roku, sól dostatek pieniędzy a węgiel ciepło w domu. 

W Szkocji Nowy Rok świetuje sie najgłośniej ze wszystkich panstw Wielkiej Brytanii. Obchody Nowego Roku w Szkocji nazywane są Hogmanay (słowo Hogmanay po szkocku oznaczna ostatni dzien roku - 31 grudnia i odnosi sie do ogołu obchodów noworocznych, niekiedy trwajacych aż do 2 stycznia bo wtedy w Szkocji jest oficjalny Bank holiday )
W Edynburgu na sylwestra organizuje się wielką publiczną imprezę, (obecnie, ze względu na popularność wstęp tylko z biletem). Po północy zaczyna się zwyczaj o nazwie first footing - kto pierwszy postawi nogę w czyimś domu ten będzie miał wpływ na przyszłość mieszkanców tego domu. Wierzy się, że wizyta obcego człowieka przyniesie szczęście. Występuje tu zróżnicowanie regionalne, w niektórych regionach wyczekuje się jasnowłosego a w innych ciemnowłosego przybysza. Tak czy inaczej, w noworoczną noc Szkoci chętnie powitają nieznajomych w swoich progach.
Na przełomie starego i nowego roku Szkoci (ale równiez i inni Brytyjczycy) biora się pod ręce i odśpiewują wspólnie starą pieśń  Auld Lang Syne. Auld Lang Syne jest w rzeczywistości wierszem napisanym przez narodowego szkockiego poetę Roberta Burnsa, do którego dorobiono potem muzykę. Auld Lang Syne śpiewa się podając sobie skrzyżowane ręce.

W Walii sylwester nosi po walijsku nazwę "Nos Galan". Waliczyjcy tówniez wierzą, że stary rok opuszcza dom tylnymi drzwiami a jesli  pierwszym gościem w nowym roku będzie kobieta a mężczyzna otworzy jej drzwi przyniesie to pecha. Ponadto rudowłosy męzczyzna przekraczający próg domu to również gwarancja pecha.
Waliczycy wierzą, że zanim rozpocznie sie Nowy Rok nalezy spłacić wszystkie długi bo jaki początek roku, taki cały rok.
1 Stycznia, niektóre regiony Walii celebrują Dydd Calan, dzieci wstają wtedy wcześnie aby złożyć wizytę sasiadom, spiewają pieśni a w nagrodę dostają pieniążki, lub mały poczęstunek w postaci jabłek, słodyczy lub babeczek mince pies. Zwyczaj trwa do południa.

Ja wprawdzie składałam już życzenia noworoczne swoim czytelnikom na głownym blogu ale tym co zaglądaja tylko tutaj również życzę wszystkiego co najlepsze na ten Nowy Rok, niech sie spełniają wasze marzenia, niech obfituje w szczęscie, zdrowie, pomyślność, miłość, pokój i zrozumienie.

ciekawym, więcej o obchodach noworocznych w uk w ang wersji językowej Tu i Tu :) 

Acha, zapomniałam dodać, że postanowienia noworoczne - new year resolutions - nie są również obce brytyjczykom :) Zazwyczaj jest to zrzucenie dodatkowych kilogramów, rzucenie palenia albo ograniczenie picia. Jednakże, prawdą jest to, że spora część z nich umiera śmiercią naturalną już następnego dnia po Nowym Roku :) 

No comments:

Post a Comment