Ticker

Saturday, 30 April 2011

This is so British: Kapelusze

Kapelusze. To chyba drugi w kolejności po sukni ślubnej temat do po-ślubnych dyskusji w Wielkiej Brytanii. Taka wielka ceremonia jak ślub królewski to idealna okazja do paradowania w przeróżnych dziwactwach na głowie :) Brytyjczycy wierzą w zasadę: Make a statement with your hat.
Zasada jest taka: kapelusze mają  być zgrane z całością, skoordynowane kolorystycznie i pod względem stylu oraz wyrażać osobowość właścicielki (... i zwracać uwagę:) ). Poza tym do etykiety dworskiej należy pojawienie się publicznie w nakryciu głowy wiec jest to nie tylko wymóg mody. Charakerytyczne dla Brytyjek kapelusze z piórkami i różnymi wijącymi się "wąsatymi" kompozycjami są  dziś ikonowym symbolem szyku i ten typ ubierania się na publiczne events praktykują również niższe klasy społeczne, aspirując swym wyglądem do klas wyższych.
WP.pl już na drugi dzien po ślubie funduje swoim internautom przegląd kapeluszy ze ślubnej ceremonii Williama i Kate: KLIK.
Ale chyba żaden z powyższych nie pobije kapelusza księżniczki Beatrice :)

(zródło i artykuł do zdjęcia: KLIK)

I jeszcze zdjecia na które czeka wielu royalistów:


(źródło: KLIK)
I jeszcze moim prywatnym okiem:
A  ślub? piękny był! Oglądałam z zainteresowaniem i z entuzjazmem . Oglądanie transmisji na żywo w rodzimym kraju Williama to zupełnie inne odczucie niż oglądanie urywków i reportaży w  polskich wiadomościach. Człowiek jakby bardziej rozumiał na czym polega ten entuzjazm brytyjczyków w stosunku do swojej królowej. Cały ten królewski splendor i tradycja angielska! Nie bez powodu robi to wrażenie na odwiedzajacych Londyn. Anglicy dobrze potrafią utrzymać swoje tradycje. A suknia panny młodej mi sie podobała. Jej wygląd i projektanta trzymano do samego końca w tajemnicy, co też należy do tradycji ślubnych rodziny Windsorów. Piękna koronkowa góra zdecydowanie przykuwała wzrok. Z gustem i w stylu Kate.
Wyglada na to, że Wielka Brytania pokochała szybko Ksieżną Cambridge (The Dutchess of Cambridge, taki teraz tytuł posiada K. Middleton).
Long live the Duke and the Dutchess!!! :)
 

16 comments:

  1. śliczne te ostatnie zdjęcie z dzieciakami! :-)

    ReplyDelete
  2. A'propos kapeluszy to bardzo krytykowano w mediach panią Cameron właśnie za pojawienie się na ślubie bez nakrycia głowy. A co do ślubu to zgadzam się - piękny był i nie za bardzo pompatyczny, a suknia Kate też mi się podobała. Pozdrawiam z drugiej (wschodniej) strony wyspy :-)

    ReplyDelete
  3. Annathecity, tak, zdziecia z dzieciakami są fajne. w ogóle wszystkie są pięknie zrobione :)

    b_aitch, Cameronowa jako jedyna pojawiła sie bez nakrycia głowy :) nie boże popełnić taka gafę! :) może nie zdążyła sobie kupić nowego :D

    ReplyDelete
  4. co do tego nakrycia glowy wyczytalam ze na glowie powinien byc kapelusz LUB wlosy spiete ozdobna spinka , tak wiec Cameronowa nie popelnila gafy , wlosy miala spiete po prawej stronie glowy ! nie wiem dlaczego wiekszosc gazet pokazuje jej zdjecia z lewego profilu i szydzi , ze zlamala protokol. Co do kapeluszy to moim ,,faworytem,, byl taki ala niebieski kajak , nie pamietam juz ktora dama go zalozyla, byla cala w habrowym kolorze :)

    ReplyDelete
  5. O mój "faworyt".Jak pierwszy raz go zobaczyłam w TV z daleka to pomyślałam "OMG, co za precel" :rotfl:.A zdjęcia,nie wiem dlaczego,ale dla mnie są jakieś photoshopowe.Przyjrzyjcie się dokładnie,jak nienaturalnie sylwetki osób wyglądają na tle sali.Być może zdjęcia były robione gdzie indziej,a potem po wycięciu sylwetek nałożono na nowe tło,bądź też zdjęcia były robione w tej sali,ale potem "obrabiano poszczególne osoby" (tutaj coś zmniejszymy,tam wygładzimy itd.) i z powrotem nałożono na tło.Kto bawi się w Gimp-ie lub Photoshopie wie o co mi chodzi (praca na warstwach).

    ReplyDelete
  6. Agnesha, a czy Cameronowa nie miała jakiejś opaski na głowie? ogólnie media ocenili ją dosyć nisko pod względem stroju. mnie jej strój bynajmniej w niczym nie przeszkadzał. Niebieski Kajak też... no, ten, tego... frapujący nieco :)

    White Sheep, ha ha ha, precel, ha ha ha, rozbawiłaś mnie, oglądanie z tobą tej transmisji mogłoby być niezła komedią :) mnie też się to dziwactwo od razu rzuciło w oczy jak w kościele zasłaniała komuś widok. za pewne osoba siedząca za tą księżniczką oglądała co sie dzieje na ołtarzu właśnie przez ten precel LOL
    a co fotoszopowości zdjęcia, to mnie to ryba czy przerabiane czy nie, i tak nic nie przebije precelka, nawet fotoszop :D

    ReplyDelete
  7. Cameronowa miala wpiete we wlosy ,,takie cus,, fakt ze precelka nie przebilo, bo wielkoscia nie grzeszylo i pozostalo niezauwazone ale jednak na glowie cos bylo! mysle ze celowo chciala wygladac skromnie a nie przyciagac uwage wszystkich do cudaka na glowie , w koncu to byl dzien ksiazecych a nie pokaz kto mial lepszy kapelutek :)tu link co tak naprawde miala we wlosy wpiete http://www.dailymail.co.uk/femail/article-1381963/Royal-wedding-ceremony-Samantha-Cameron-VIP-wear-hat.html?ito=feeds-newsxml

    ReplyDelete
  8. Agnesha, tak, to był jewelled clasp :) Cameronowa też chciała zwrócic na siebie uwagę ... brakiem kapelusza :)
    ach te brytyjskie damy!

    ReplyDelete
  9. oj tam czepiacie się.Skoro precla można uznać za kapelusz,to tą spineczkę również :D.Coś mi w tym stroju Cameronowej ogólnie nie gra.Niby ładna sukienka,niby szal kolorystycznie podpasowany pod naszyjnik,a jednak całość taka ....mało wytworna.Turkus to chyba nie jej kolor.Może właśnie w tym tkwi szczegół.

    ReplyDelete
  10. Marta ja ukradkiem jak tylko mogłam,to oglądałam transmisję w necie.Masz rację moje komentarze były czasami ...hmm...osobliwe.Najbardziej mnie rozbawił tekst polskiej komentatorki (oglądałam kanał z polską transmisją internetową), który brzmiał mniej więcej tak "o właśnie przed chwilą jakaś Pani posmarowała sobie usta błyszczykiem,w kościele, na ślubie stulecia.SKANDAL" (oburzonym głosem,z naciskiem na ślub stulecia.Co brzmiało w efekcie co tam,że w kościele,w kościele można,ale na ślubie stulecia...niewybaczalne)

    ReplyDelete
  11. White sheep, dobra komentatorka powinna wiedziec, kto jest kto, a nie raczyć widzów komentarzami typu: "jakaś pani..." :) powinna była zrobić porządną powtórkę z serii : kto jest kto w królewskiej rodzinie.
    Cameronowa, jakoś rzeczywiście trochę blado wypadła przy tych wszystkich ekstrawaganckich kapeluszach. kolor jak kolor, ale pewnie krój sukienki okazał sie za mało ... wyróżniający się. W rzeczywistości całość wypadła tak trochę biednie. Ale turkus, piękny kolor.

    czy można coś jeszcze powiedzieć o ślubie? :)

    ReplyDelete
  12. no chyba to,że wszędzie trąbią,że Pippa ukradła siostrze "dzień".W sumie mają trochę racji.Przede wszystkim,skoro panna młoda nie miała białej sukni,to tym bardziej druhny nie powinny mieć takiego koloru.I chyba właśnie biała sukienka Pippy+jej uroda przyćmiły trochę Kate.

    ReplyDelete
  13. Titaniu, w Polsce byla relacja na zywo -wielogodzinna w TVP1. Ogladalam. Moze nie zaciecie i non-stop...ale zerkalam. Suknia panny mlodej tez bardzo mi sie podobala, zreszta jak panna mloda. Co do kapeluszy....no wlasnie. Elegancja. Ale niektore byly tak wymysle, ze az brzydkie i strasznie niewygodne, zarówno dla wlascicielki jak osób siedzacych w poblizu....cha,cha,cha! Sama za rok bede na angielskim slubie i weselu i pewnie tez sprawie sobie kalepusz....bede miec przezycie! pozdrawiam

    ReplyDelete
  14. Ofca, Pippa powinna była założyć sukienkę w jakimś innym kolorze, bo sama rzeczywiscie przypominała troche panne młoda. Niewątpliwie wpadła w oko reporterom i teraz bedzie na świeczniku razem z innymi.

    Kathryn, spraw sobie taki zmyślny kapelusik z pawim piórkiem. Mnie się takie podobaja :)

    ReplyDelete
  15. e tam ja proponuję precla ;)

    ReplyDelete
  16. Ech ja czasem zaluje ze u nas takiej mody nie ma, moze nie od razu precel ale jakis zmyslny kapelutek z woalka albo wielkim rondem to bym sobie sprawila.

    ReplyDelete