Ticker

Friday, 16 July 2010

To już 3 lata...

To już trzy lata.... mojego życia na emigracji w UK. Dokładnie trzy lata temu 16 lipca 2007 r u boku mojego angielskiego towarzysza życia zostawiłam za sobą zlaną upałem Polskę i w białej sukience i z plecakiem wsiadłam do samolotu a po niecałych 2.5 godz po raz pierwszy postawiłam nogę na brytyjskiej ziemi... zielonej wyspie pełnej trawy i owiec nad którą niemalże zawsze wiszą wielkie cięzkie chmury, których widok będę pamiętac do końca życia. Nowy rozdział życia. Nowe życie. Nowa kultura. Nowa rzeczywistość. Czy żałuję? Nie. Czy tęsknię? No może trochę ;) W końcu nie da sie całkowicie odciąć od korzeni ;) Pamiętam, że do Hafan weszliśmy juz późnym wieczorem, po 22.00 a tż jeszcze szybko zdążył przedstawić mnie swoim rodzicom i dziadkom. Pamiętam też, że na schodach czekała na mnie piękna różowa orchidea phalaenopsis (wszystko zgodnie z moimi upodobaniami) ze wstążką i bilecikiem z napisem Welcome oraz... cytryna :D Rodzice T. zadbali o to aby moja pierwsza herbata w UK smakowała jak ta z Polski. Z cytryną, tak jak lubię. Nie zapomnę tego momentu to końca życia.

A dziś słucham sobie sentymentalnej Jolka, Jolka :) bo tak jakoś kojarzy mi się z domem w Polsce i polską muzyką. Serce samo rwie się do... ojczyzny ;) Z resztą sami zobaczcie kto ją śpiewa - nie Polak, ale Anglik. Fenomenalnie! Jestem pod wrażeniem wymowy i śpiewu :) Well-done to you Dan!

5 comments:

  1. To musiała być wazna decyzja o opuszczeniu kraju...pewnie wiele rozterek na początku było, ale teraz to już Ty tam pasujesz jak ulał, jak to wszystko opisujesz to mysle, że mogę smiało powiedzieć, że pokochałaś drugi kraj ;)
    A ten Anglik rewelacja, właśnie przesłuchuję jak fajnie śpiewa ;)

    ReplyDelete
  2. uwielbiam tą piosenkę i muszę przyznać że wykonanie perfekcyjne :)

    3 lata, okrągła rocznica :)

    ReplyDelete
  3. Tak.....a mnie wlasnie dzisiaj mija piec lat!!!!! 17 lipiec i tez zapamietam ten dzien na cale zycie.....moze by opowiedziec o tym na blogu? Hm.......

    ReplyDelete
  4. Gratulacje z okazji rocznicy, Titanio :) Widzę, że i Ty znalazłaś swój zakątek na ziemi :)

    Gość faktycznie całkiem dobrze sobie poradził z tekstem piosenki :) Polski nie jest przecież łatwym językiem.

    Pozdrawiam z deszczowej krainy. Pada, pada i pada. I'm sick of it ;)

    ReplyDelete
  5. Gratuluję dobrej decyzji i życzę samych słonecznych dni (no dobra, wiem, to może chociaż 50% słonecznych dni:)
    Pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete